Obowiązki właściciela

Kiedy kupiliście mi psa i powiedzieliście, że będzie to mój kolejny obowiązek trochę się przestraszyłam. W sumie nie lubiłam obowiązków, bo nie przepadałam za odrabianiem lekcji, wycieraniem talerzy do sucha ani układaniem zabawek.

Owczarek Niemiecki – źródło obrazka Pixabay.com

A tu dostaję wymarzonego pieska i tata mówi, że to obowiązek, który sika i po którym trzeba sprzątać. W dodatku tak dziwnie piszczał, był smutny, więc podrapałam go za uchem. W sumie od tamtego czasu minęło już dwadzieścia lat. Pompka nie ma ze mną jest w jakimś psim niebie, ale zawsze wspominam go z rozrzewnieniem. Więcej